Poznański portal informacyjny

Ciekawostki i informacje z Poznania i okolic

Płyta Starego Rynku w Poznaniu z nową granitową kostką, latarniami i wyspami zieleni przy ratuszu
Atrakcje Poznania

Stary Rynek w Poznaniu po remoncie — co się zmieniło i jak zaplanować spacer

Stary Rynek w Poznaniu odzyskał reprezentacyjny wygląd, ale przebudowa nie ograniczyła się do wymiany kostki. Pod płytą wymieniono sieci i zbudowano nowe odwodnienie, krawężniki obniżono niemal do zera, doszły wyspy zieleni, dwa rzędy latarni i Pasaż Kultury. Rynek jest dziś wygodniejszy do przejścia, a zabytkowy charakter placu został zachowany.

Co zmieniło się na Starym Rynku po remoncie?

Zasadnicze roboty na płycie skończyły się w grudniu 2023 roku. Cały projekt, razem z pracami w bloku śródrynkowym, modernizacją infrastruktury i rozliczeniem dofinansowania, prowadzono do listopada 2024 roku, a jego wartość przekroczyła 158 mln zł. Przed inwestycją nierówna nawierzchnia utrudniała poruszanie się każdemu, kto ma pod sobą małe kółka: szczeliny między kostkami potrafiły zablokować wózek dziecięcy albo inwalidzki, a wysokie krawężniki wymuszały stawianie podestów pod ogródki gastronomiczne.

Poważniejszy problem siedział jednak pod płytą. Sieci wodociągowe, gazowe, energetyczne i telekomunikacyjne były do wymiany, a każda większa awaria oznaczała rozkopywanie zabytkowej przestrzeni. Zakres prac musiał przy tym uwzględnić rangę miejsca: Stary Rynek leży w granicach obszaru „Poznań – historyczny zespół miasta”, uznanego za pomnik historii rozporządzeniem Prezydenta RP z 28 listopada 2008 roku. Projektowanie placu od nowa nie wchodziło więc w grę.

Element Najważniejsze zmiany
Nawierzchnia kostka przełożona, wyrównana, częściowo wymieniona; pięć rodzajów granitu i sztywna spoina
Krawężniki zlikwidowane lub obniżone do ok. 2 cm
Infrastruktura podziemna wymienione sieci, nowe odwodnienie, retencja wody opadowej
Zieleń wyspy zieleni z drzewami i siedziskami, zielony ogród przy ścianie Arsenału
Oświetlenie dwa rzędy latarni, iluminacja kamienic, ratusza i fontann
Pasaż Kultury ul. Jana Baptysty Quadro przygotowana pod kameralne wydarzenia i wystawy
Archeologia przebieg dawnych kramów zaznaczony w nawierzchni
Otoczenie przebudowane fragmenty ulic Paderewskiego, Wielkiej, Wodnej, Świętosławskiej, Wronieckiej i Żydowskiej

Nowa nawierzchnia i przejścia bez krawężników

Najbardziej widoczna zmiana to sama płyta. Pokryto ją granitową kostką rzędową dobraną pod kątem kolorystyki i odporności na intensywne użytkowanie. Użyto pięciu odmian granitu, dzięki czemu rynek nie wygląda jak jednolita współczesna posadzka wklejona między zabytkowe kamienice. Część starego, najlepiej zachowanego materiału wróciła na uliczki bloku śródrynkowego.

Szczeliny wypełniono sztywną fugą, więc powierzchnia jest stabilniejsza i małe koła nie wpadają już między kamienie. Gładkiego deptaka z tego nie zrobiono — nadal chodzi się po kamieniu, a podczas jarmarków przejścia bywają zajęte przez stoiska i konstrukcje techniczne. Różnicę widać za to od razu przy wchodzeniu z chodnika na płytę, gdzie krawężników praktycznie nie ma.

Zieleń, oświetlenie i Pasaż Kultury

Przed remontem płyta była niemal w całości kamienna. Teraz są wyspy zieleni przy Odwachu, Wadze Miejskiej i w rejonie ulicy Kurzanoga — drzewa, byliny, trawy ozdobne i zimozielone krzewy, między innymi liriope szafirkowata, bergenie, mozgi trzcinowate i trzmieliny Fortune’a. Parku z tego nie zrobiono i nie o to chodziło: główną rolę nadal grają otwarta płyta i zabytkowa architektura. Nasadzenia dają cień, porządkują miejsca odpoczynku i łagodzą surowość placu.

Oświetlenie ustawiono w dwa rzędy — pierwszy przy pierzejach, drugi wokół centralnego zespołu budynków — co nawiązuje do układu sprzed 1945 roku. Iluminacja rozróżnia wiek obiektów: starsze budynki dostają cieplejszą barwę światła, młodsze chłodniejszą. Podświetlono też fontanny. Wiosną i jesienią wygląda to inaczej niż latem, bo zmrok zapada wcześniej i wieczorną wersję rynku można zobaczyć bez czekania do dwudziestej drugiej. Mniej oczywista zmiana to Pasaż Kultury przy ulicy Jana Baptysty Quadro: przestrzeń między Arsenałem a Wielkopolskim Muzeum Wojskowym wyposażono w siedziska, meble miejskie, miejsce na scenę i konstrukcję pod czasowe zadaszenie.

Co remont odsłonił pod płytą rynku

Pracom towarzyszyły badania archeologiczne. Pod współczesną nawierzchnią znaleziono pozostałości średniowiecznych kramów kupieckich, piwnic i fundamentów zabudowy z XIV i XV wieku, a także ceramikę i kafle piecowe z pierwszej połowy XVII wieku. Najciekawsze odkrycia pochodziły z dawnej ulicy Aksamitnej, czyli dzisiejszej Jana Baptysty Quadro, gdzie działały kramy z drogimi tkaninami, jedwabiem i suknem. Źródła miejskie wspominają też o miejscu przeznaczonym dla kupców przybywających ze Wschodu.

Znaleziska udokumentowano, zeskanowano w technologii 3D, zabezpieczono i ponownie zasypano — pod ziemią jest im bezpieczniej niż pod butami tysięcy ludzi dziennie. Ich przebieg zaznaczono jednak w nawierzchni materiałem o innym kolorze. Idąc Pasażem Kultury, warto więc patrzeć pod nogi: układ kostki nie jest dekoracją, tylko uproszczonym rysunkiem dawnej zabudowy.

Jak zaplanować spacer po Starym Rynku?

Na sam rynek wystarczy 60–90 minut. Z farą, placem Kolegiackim, muzeum albo przerwą na obiad zrobi się z tego dwie–trzy godziny. Najsensowniej zacząć na placu Wolności i wejść ulicą Paderewskiego — panorama rynku odsłania się wtedy stopniowo. Dalej idzie się wzdłuż zachodniej pierzei, gdzie stoją reprezentacyjne kamienice i Pałac Działyńskich, i podchodzi do jednej z fontann, żeby zobaczyć płytę z narożnika.

Przed dwunastą warto stanąć przed ratuszem. Codziennie o 12:00 i 15:00 wychodzą na wieżę poznańskie koziołki i trykają się dwanaście razy; z dziećmi albo z ograniczoną mobilnością lepiej zająć miejsce kilka minut wcześniej. Potem obejście ratusza i Domków Budniczych, wejście w ulicę Jana Baptysty Quadro po zarysy kramów, przystanek przy Wadze Miejskiej, Odwachu i Studzience Bamberki, a na koniec obchód całej płyty w poszukiwaniu czterech fontann — Prozerpiny, Apolla, Neptuna i Marsa. Najstarsza, rokokowa Prozerpina stoi przed ratuszem. Spacer domyka ulica Świętosławska prowadząca do fary.

Jedna rzecz do sprawdzenia przed wyjściem: wnętrza Ratusza – Muzeum Poznania są czasowo niedostępne z powodu kolejnego etapu prac konserwatorsko-remontowych, tym razem na wyższych kondygnacjach. Budynek ogląda się z zewnątrz, pokaz koziołków działa normalnie, ale zwiedzania ekspozycji na razie nie da się wpisać w plan.

Dojazd, parkowanie i najlepsza pora dnia

W okolice rynku najwygodniej dojechać tramwajem lub autobusem i przejść ostatni odcinek pieszo. Układ linii bywa zmieniany przez remonty i wydarzenia, więc trasę najlepiej sprawdzić w serwisie ZTM bezpośrednio przed wyjazdem; przy okazji przyda się ściąga po biletach i strefach poznańskiej komunikacji. Samochodem trzeba liczyć się ze Śródmiejską Strefą Płatnego Parkowania, ograniczoną liczbą miejsc przy samym rynku i postojami zarezerwowanymi dla dostaw albo osób z niepełnosprawnościami. W praktyce częściej opłaca się zostawić auto poza ścisłym Starym Miastem.

Praktyczna podpowiedź dla osób spoza miasta dotyczy pory dnia. Kto chce zobaczyć koziołki, powinien być na płycie między 11:15 a 11:30 — starczy czasu na obejście części rynku i znalezienie miejsca. Do zdjęć kamienic lepszy jest wczesny poranek, kiedy jest pusto, a ogródki nie zajmują jeszcze całej przestrzeni. Wieczorem widać nowe latarnie i iluminację; najciekawiej wyjść przed zachodem słońca, bo najpierw ogląda się kolory fasad w naturalnym świetle, a potem stopniowo zapalane oświetlenie.

Najczęściej zadawane pytania

Kiedy skończył się remont Starego Rynku w Poznaniu?

Zasadnicze roboty budowlane na płycie zakończyły się w grudniu 2023 roku. Cały projekt, obejmujący także blok śródrynkowy i modernizację infrastruktury, prowadzono do listopada 2024 roku. Jego wartość przekroczyła 158 mln zł, a inwestycję współfinansowano ze środków unijnych.

Czy po remoncie da się przejechać rynek z wózkiem?

Jest wyraźnie łatwiej niż wcześniej. Krawężniki zlikwidowano albo obniżono do około 2 cm, a szczeliny między kostkami wypełniono sztywną fugą, więc małe koła nie wpadają już między kamienie. Płyta pozostaje jednak kamienna, a podczas jarmarków część przejść zajmują stoiska.

Ile czasu zarezerwować na zwiedzanie Starego Rynku?

Na sam rynek wystarczy od 60 do 90 minut. Jeśli chcesz dołożyć farę, plac Kolegiacki, jedno muzeum albo przerwę na posiłek, zaplanuj dwie–trzy godziny. Dobrym rozwiązaniem jest przyjście przed południem i połączenie spaceru z pokazem koziołków o 12:00.

Czy można zwiedzać ratusz po remoncie rynku?

Obecnie nie. Wnętrza Ratusza – Muzeum Poznania są czasowo niedostępne z powodu kolejnego etapu prac konserwatorsko-remontowych, obejmującego wyższe kondygnacje. Budynek można oglądać z zewnątrz, a pokazy koziołków odbywają się normalnie. Przed wizytą warto sprawdzić aktualny komunikat muzeum.

Źródła

Zakres prac, koszt i status Ratusza – Muzeum Poznania zweryfikowane we wrześniu 2026 r. Dostępność wnętrz i układ linii komunikacji miejskiej bywają korygowane — przed wizytą sprawdź komunikaty muzeum i ZTM.

Jacek Walkowiak — redaktor portalu poznan4u.com.pl, specjalizacja: praktyczny przewodnik po Poznaniu. Pisze o atrakcjach, wydarzeniach, restauracjach i komunikacji miejskiej z perspektywy mieszkańca i znawcy lokalnego kontekstu.

Czytaj dalej