Poznański portal informacyjny

Ciekawostki i informacje z Poznania i okolic

Trener kuca przy brzegu basenu i rozmawia z pływakiem w wodzie; w tle banery „Termy Maltańskie”.
Turystyka

Basen zamiast leków? Jak regularne pływanie wpływa na ciało i umysł

Regularne pływanie angażuje niemal każdą grupę mięśniową, jednocześnie nie przeciążając stawów. Właśnie ta cecha sprawia, że jest zalecane zarówno osobom zdrowym, jak i tym, które zmagają się z dolegliwościami układu ruchu, problemami kardiologicznymi czy chorobami cywilizacyjnymi.

Kręgosłup i stawy

Pływanie korzystnie wpływa na postawę ciała — przede wszystkim u dzieci i młodzieży. Wypór wody odciąża stawy, dzięki czemu zyskują one większy zakres ruchu, a rehabilitacja po urazach stawu kolanowego czy skokowego często odbywa się właśnie na Basenach Sportowych. Styl grzbietowy może wspomagać korektę nieprawidłowości w lędźwiowym odcinku kręgosłupa. Styl motylkowy silnie wzmacnia mięśnie przykręgosłupowe, jednak ze względu na duży ruch falisty tułowia znacząco obciąża odcinek lędźwiowy — jego stosowanie bez nienagannej techniki może przynieść odwrotny skutek od zamierzonego i nie jest wskazane dla osób z problemami kręgosłupa bez nadzoru instruktora. W przypadku skolioz asymetrycznych dobór stylu jest kwestią indywidualną: rotacja tułowia charakterystyczna dla kraula może u niektórych osób pogłębiać wadę, dlatego każdorazowo wskazana jest konsultacja z fizjoterapeutą. Osobną ostrożność należy zachować przy pływaniu „żabką odkrytą” — z głową stale uniesioną nad wodę. Taki styl nadmiernie obciąża odcinek szyjny kręgosłupa, a silne kopnięcie nóg charakterystyczne dla wersji rekreacyjnej jest też niewskazane dla osób z problemami więzadeł pobocznych kolan. Pływanie wzmacnia mięśnie stóp, jednak wysiłek w odciążeniu nie zastępuje ćwiczeń dynamicznych na twardym podłożu, kluczowych w terapii płaskostopia. Dla wzmocnienia mięśni krótkich stopy najkorzystniejszy jest ruch w wodzie z płetwami, który wymusza ich intensywniejszą pracę. Warto też wiedzieć, że pływanie — jako sport w odciążeniu — nie buduje gęstości mineralnej kości tak skutecznie jak aktywności obciążeniowe, takie jak bieganie czy trening siłowy. Dla osób zagrożonych osteoporozą powinno być uzupełnieniem, a nie jedyną formą ruchu.

Serce i wydolność

Regularne pływanie kilka razy w tygodniu korzystnie wpływa na układ krążenia — badania wskazują na istotne zmniejszenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, choć dokładna skala efektu zależy od intensywności i czasu trwania treningów. Wzmożone krążenie wzmacnia naczynia krwionośne, poprawiając ich elastyczność i wytrzymałość, a mięsień sercowy staje się bardziej wydajny. Pływanie obniża ciśnienie tętnicze, a także reguluje poziom cholesterolu: zwiększa stężenie „dobrego” HDL, utrzymując jednocześnie „zły” LDL w dopuszczalnych granicach. Dodatkowym czynnikiem budującym wydolność oddechową jest specyfika oddechu w wodzie. Wymuszony wydech pod powierzchnią angażuje przeponę i mięśnie oddechowe, zwiększając pojemność życiową płuc. U amatorów to właśnie nieregularne lub wstrzymywane oddychanie jest główną przyczyną szybkiego męczenia się i zniechęcenia do tej formy ruchu — opanowanie rytmu oddechu jest więc pierwszym krokiem do prawdziwej poprawy kondycji. Już po kilku tygodniach systematycznych treningów poczujesz wyraźną poprawę wydolności, choć tempo zmian zależy od intensywności ćwiczeń. Intensywniejsze style — jak delfin — spalają znacznie więcej kalorii niż np. styl grzbietowy, co warto uwzględnić planując trening pod konkretny cel.

Psychika i samopoczucie

Badania naukowe potwierdzają, że stali bywalcy pływalni rzadziej doświadczają depresji, stanów lękowych i napadów złości. Wynika to z prostego mechanizmu: wysiłek fizyczny wyzwala endorfiny, które działają przeciwbólowo i poprawiają nastrój. Efekt pojawia się nawet podczas umiarkowanego treningu i utrzymuje się długo po jego zakończeniu.

Zajęcia pływackie na krytym basenie: trenerka gestykuluje do pływaka trzymającego się liny toru.

Kaloryczność i kompozycja ciała

Godzina pływania to spalenie około 600 kilokalorii. Woda tworzy naturalny opór, który zmusza mięśnie do intensywnej pracy i sprzyja redukcji tkanki tłuszczowej. Pływanie kilkoma stylami angażuje całe ciało i przyspiesza metabolizm. Systematyczny wysiłek zmniejsza obwód w talii i ogranicza cellulit.

Bezpieczeństwo i przygotowanie

Przed wejściem do wody niezbędna jest rozgrzewka i stopniowa aklimatyzacja termiczna — ważna zwłaszcza dla seniorów i osób z chorobami układu krążenia, u których nagła zmiana temperatury może obciążać serce. Warto też pamiętać o wpływie chloru: pływanie może wysuszać skórę i podrażniać oczy, dlatego wskazane jest stosowanie okularów pływackich oraz nawilżanie skóry po kąpieli.

Kiedy zachować ostrożność

Pływanie, mimo szerokiego zastosowania, nie jest pozbawione przeciwwskazań. Nie zaleca się go w ostrych stanach zapalnych zatok i ucha środkowego, przy chorobach skóry w fazie zaostrzenia, w przypadku padaczki bez ustabilizowanego leczenia, przy nadciśnieniu tętniczym III stopnia ani przy niewyrównanej niewydolności krążenia. Ostrożność wskazana jest też u osób po niedawnych operacjach kardiochirurgicznych — powrót do aktywności w wodzie powinien być każdorazowo uzgodniony z lekarzem prowadzącym. Poza tymi wyjątkami pływanie jest polecane dzieciom z wadami postawy, osobom starszym z ograniczoną mobilnością oraz pacjentom w trakcie rehabilitacji kardiologicznej i ortopedycznej. Seniorzy zyskują dostęp do ćwiczeń trudnych do wykonania na sali gimnastycznej. Osoby z przewlekłymi schorzeniami narządów ruchu mogą też skorzystać z właściwości wody geotermalnej dostępnej w Aquaparku Term Maltańskich, bogatej w magnez i chlorki sodu, które wykazują działanie przeciwzapalne i wspomagają regenerację tkanek.

Gdzie zacząć

Termy Maltańskie w Poznaniu oferują pełną infrastrukturę do pływania rekreacyjnego i sportowego — strefę basenów olimpijskich, basen głęboki oraz basen rozgrzewkowy. Dla osób stawiających pierwsze kroki w wodzie dostępna jest Szkoła Pływania Victoria z zajęciami dla dzieci i dorosłych na siedmiu poziomach zaawansowania.

Materiał partnera, (dsai), fot. TermyMaltańskie